Od dłuższego czasu wsród modeli A-4 Skyhawk w skali 1/48 królował zestaw Hasegawy. Model japońskiego producenta jest bardzo ładny, w szczególności w pudle. Ilość detali jest wystarczająca do sklejenia modelu prosto z tegoż. Spotkałem się jednak z opinią, że budowa modelu Hasegawy wymaga sporej uwagi i przy odrobinie niedokładnym spasowaniu części można się wkopać w żmudne szpachlowanie i odtwarzanie linii i nitów. Czy nowy model Hobby Bossa może konkurować z leciwym modelem Hasegawy. Przekonajmy się.

 Co znajdziesz w pudełku?

W dosyć dużym pudle znajdziemy to co zwykle, ramki szare, jedną przeźroczystą oraz instrukcję z kalkami. Ramki z szarego tworzywa można podzielić na dwie grupy. Jedna to ramki typowe dla A-4 oraz druga grupa z uzbrojeniem, które sprawiają wrażenie jakby pochodziły z innych modeli (chyba A-7 Corsair). Tak wyglądają ramki A-4E.

 

 

Podwieszenia

uzbrojenie A-4 skyhawk

 

Szkło:

Pojedyncza ramka z oszkleniem. Dosyć uboga i w dodatku osłona kabiny ma nierówne wypolerowanie przez co ma się wrażenie łamanej powierzchni wewnątrz kabiny.

 

Kalkomanie

Do modelu dorzucono kalki do dwóch malowań, jedno klasyczne szaro białe oraz jedno w nietypowym kamuflażu zielonym. Kalkomanie wyglądają przyzwoicie jednak dobór malowań mnie nie przekonuje. Wolałbym jakieś znane bojowe maszyny lub coś z Adwersarzy.

kalkomanie do A4 Skyhawk

Części Skyhawka z bliska

Tak wyglądają zbliżenia części. Detal jest ładny i ostry. Jest troszkę uboższy niż to co znajdziemy w Hasegawie jednak nie powinno to za bardzo przeszkadzać. Kilka rozwiązań jest godnych uwagi, jak np. zastosowanie form suwakowych. Dzięki temu fotel oraz garb są jedno częściowe a lufy mają otwory.

.

Detale w kabinie są ostre ale w tej skali można było by ich oddać więcej. Warto spojrzeć na tablicę przyrządów i boczne konsole.

   

 

 

.

To co w modelu mi się nie podoba to podejście do skrzydeł. Sloty opracowana w wersji zamkniętej co praktycznie  na samolotach stojących na lotnisku (poza pewnymi wyjątkami) się nie zdarzało. To samo dotyczy klap. Odlano je z dolną powierzchnią skrzydeł (razem z górą płata). Utrudnia to bardzo wykonanie ich w wersji wychylonej co też było najczęstszym widokiem na Skyhawkach.

Przekrój statecznika też wydaje mi się za bardzo spłaszczony co nie musi rzucać się tak w oczy po sklejeniu modelu.

Jak oceniam ten model?

Każdy kolejny model A-4 cieszy. Na pewno produkt Hobby Bossa jest warty uwagi. Wygląda na model bardzo łatwy w budowie, nie wymagający nadmiernego szpachlowania. Takie rozwiązania jak suwakowo wykonany garb to jest to. Ilość detali może nie zachwyca jednak jest na wystarczającym poziomie. Jeżeli przymniemy oko na brak wychylonych slotów i klap to możemy bardzo sprawnie wykonać miniaturę Skyhawka. Dla fanów ego samolotu jest to doskonały model do budowy kolekcji w szczególności że malowań jest od groma i szkoda by było robić tylko jednego A-4. Do głębszego wchodzenia w temat polecałbym jednak Hasegawę z zaznaczeniem, że model będzie wymagał bardzo uważnego składania i gdzieniegdzie odtwarzania detali po szpachlowaniu.


Zobacz akcesoria do modeli A-4 Skyhawk w sklepie Arma Hobby