Model czołgu to mała odskocznia od tematów lotniczych. Dzięki serii FTF mamy możliwość w 1-2 godziny skleić i przygotować model do malowania. Oczywiście bardziej ambitni mogą w dodać wiele detali we własnym zakresie. Ja jednak zdecydowała się na szybki projekt, podobny do wcześniej przedstawionej na moim blogu Panzer I.Jako podkład, po sklejeniu modelu, użyłem czarnego surfacera 1500. Na takiej powierzchni białym kolorem z HOL zrobiłem światłocień, jako bazę to prostego color modulation. Dzięki farbie celulozowej mogłem delikatnie podkreślić panele oraz krawędzie. Model po pomalowaniu wyglądał tak:

.

Do pomalowania szarego koloru, wykorzystałem 3 farby z zestawu Hataki do wczesnych pojazdów niemieckich. Zestaw ten jest trochę inny niż produktu konkurencji. W zestawach Lifecolor do „color desaturation”mamy po prostu 3 odcienie tego samego koloru: ciemny, bazowy, jasny. Hataka zrobiła to różnicując nie tylko jasność ale również sam kolor. Kolor bazowy jest trochę cieplejszy, kolor do zacienień jest bardzie zimny. Trzeci kolor to jasnoszary do wyeksponowania dobrze oświetlonych fragmentów bryły. Pomysł ten jest całkiem ciekawy i dobrze współgra z wcześniejszym etapem gdzie czernią i bielą starałem nadać trójwymiarowy charakter pojazdu.

.

Pierwsza warstwa to kolor bazowy. Model po całości jest pomalowany cienką warstwą tego koloru. Widać wyraźnie o ile cieplejsza jest ta farba niż podkład. Ważne jest żeby na tym etapie nie nałożyć za dużo farby gdyż mogło by to zagnieść pierwotny efekt z podkładu.

.

Drugi etap to nałożenie koloru do zacienionych fragmentów czołgu. Również i w tym przypadku polecam nałożenie cienkiej, półprzeźroczystej warstwy. Kolorem tym pomalowałem model od spodu oraz boki. Nie bawię się w jakieś malowanie cienkimi kreskami czy podkreślanie detali, po prostu dosyć dużym strumieniem nakładam farbę na te powierzchnię które są pionowe.

.

Ostatni etap to pomalowanie jasnoszarym kolorem górnych powierzchni modelu. Dzięki modułowej konstrukcji modelu, można było oddzielnie malować kadłub, wieżę oraz koła z gąsienicami. Daje to możliwość podkreślenia jasnych fragmentów bez obawy o przypadkowe zamalowanie wcześniejszych warstw.

.

Zestaw Hataki daje ciekawą możliwość zróżnicowania nie tylko waloru ale również samej temperatury barwy. Idzie to doskonale z techniką czarno białej bazy opisanej między innymi tutaj.

 Następny krok to podkreślenie z pędzla blików oraz ciemnych zadrapań. Potem kalkomanie i resztę brudzenia. CDN